Żałoba. Co warto wiedzieć rozmawiając z dzieckiem o śmierci
Etapy żałoby:
Doktor Elisabeth Kubler-Ross wyróżniła 5 etapów żałoby,:zaprzeczanie, gniew, targowanie się,depresję i akceptację.
Jednak pamiętaj, że każdy człowiek również dzieci i młodzież mogą i mają prawo przeżywać żałobę na swój indywidualny sposób i niekoniecznie doświadczą wszystkich wspomnianych etapów żałoby
Nie ma jednak jednego złotego środka. Poniżej spróbuję przytoczyć kilka wskazówek jak warto rozmawiać z dzieckiem o śmierci :
-Mów językiem zrozumiałym, dostosowanym do wieku dziecka.
-Daj dziecku przestrzeń na zadawanie pytań
-Nie kłam, jeśli nie wiesz nie twórz swoich scenariuszy i wizji
– Podążaj za dzieckiem . Powracaj do rozmowy zawsze wtedy, gdy dziecko da sygnał, że znów jest gotowe
-Mów wprost o swoich uczuciach i obawach: zauważaj emocje dziecka, jednocześnie nie ukrywaj swojego smutku i łez
-Nie zabraniaj dziecku wspominania osoby zmarłej, sam też ją wspominaj.
Warto się również zastanowić czego nie mówić dziecku:
Im więcej wymyślamy i tworzymy swoich narracji i wizji tego co naszym zdaniem jest po śmierci (niezależnie od wiary, religii lub ich braku w naszym życiu), tym łatwiej sami się zaplątujemy w naszych scenariuszach. A jak w tym dopiero ma się odnaleźć nasze dziecko ?
Często chcemy przykryć trudne emocje kołderką, bo trudno nam się patrzy na cierpienie naszych dzieci. Jednak warto zadać sobie pytanie, czy to bardziej pomaga dzieciom czy nam ?
Dziecko bierze te treści które mu podajemy i często nabudowuje sobie swoje interpretacje. Łączy informacje z rożnych źródeł, rozmów, często zasłyszanych, ale też odczytuje napięcie i emocje z otoczenia. Z takiego chaosu, niejasnych, niejednoznacznych informacji, braku możliwości mówienia, dopytywania, przeżycia emocji bierze się często lęk.
Zachęcałabym zatem do unikania wyrażeń typu:
„ Dziadzio na ciebie patrzy z nieba”
Bo dziecko niejednokrotnie bierze te słowa dosłownie, czyli „ patrzy na mnie i widzi mnie wszędzie nawet w łazience, nawet jak psocę” (przykład interpretacji małego pacjenta z gabinetu)
„ Babcia jest cały czas z nami ”
Czyli jak zasypiam i w moim pokoju rusza się firanka to znaczy, że duch babci ze mną jest”
(interpretacja małego pacjenta z gabinetu)
„Był stary i umarł ze starości” lub
„Chorował i umarł”
Czyli jak ty jesteś stara to umrzesz, a ja jak zachoruję to też umrę jak dziadek (przykład interpretacji małego pacjenta z gabinetu).
Podsumowując jak nie jestem pewny co odpowiedzieć, to lepiej się zatrzymać i powiedzieć prawdę, czyli po prostu „ nie wiem” .
Na przykład : „Wiesz co nie wiem jak tam jest, ale wiem jak chciałabym by tam było. Chciałabym by był tam……”
A Ty jak myślisz?
I tak dochodzimy do kolejnego sposobu radzenia sobie z pytaniami dziecka. Nie na wszystkie pytania musimy mieć odpowiedź . Czasem warto zapytać jak widzi to młody człowiek.
Jakbyś chciała by tam było?
Taki sposób dialogu ma jeszcze inną funkcje pokazuje nam jak dziecko rozumie tematykę śmierci. Niejednokrotnie pozwala mu nazwać swoje uczucia, potrzeby, pragnienia i nadzieje. A to z kolei pozwala mu na konfrontację ze swoim lękiem, niepewnością i obniżenie odczuwanego napięcia.
Zatem czasem lepiej słuchać niż mówić. Podążać za dzieckiem niż dawać gotowe wymyślone odpowiedzi. Warto dać dziecku swoją obecność, czas oraz przyzwolenie na cały wachlarz emocji. Jak również nie narzucać swojego przeżywania żałoby i pożegnania z bliską osobą.
Rodzicu pamiętaj, Ty znasz swoje dziecko najlepiej. Masz doświadczenie w byciu z nim. Zaufaj sobie w tym procesie.
Opracowała: Marta Wócik-Ostrowska, Psycholog i psychoterapeuta poznawczo-behawioralny w trakcie szkolenia
Polecane pozycje : „Tumbo Pomaga”- poradnik dla rodzica
